Wyróżniony wpis
Prawnik / Agata Maksjan-Wójcik / Radca Prawny / Mediator/ Leasing / Ursus /

O moim blogu

Tu dzielę się tym, czego przez lata dowiedziałam się
o prawie i o pomaganiu. To praktyka i doświadczenie
wykraczająca poza typowe zadania “pani prawnik”.
Będę dumna, jeśli uznasz je za przydatne.

 

* * *

 

Opisuję prawne wyzwania, przed którymi stanąć może
każdy z nas, pokazuję, jak reagować na trudne sytuacje,
tak, by z każdym dniem przybliżać się do rozwiązania.

 

* * *

 

Zawsze jest jakiś sposób, by pomóc.
Wierzę w to głęboko.

Zapraszam do lektury i pytań.

Alimenty rodziców na dziecko – kiedy i jak długo należy je płacić.

Kiedy rodzice są zobowiązani do świadczeń alimentacyjnych?

Kodeks rodzinny i opiekuńczy w art. 133 stanowi, że rodzice są zobowiązani do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie. Wyjątek stanowi sytuacja, w której dziecko posiada majątek, który przynosi dochody i dochody te są wystarczające do pokrycia kosztów utrzymania i wychowania dziecka. Ponadto rodzice są zobowiązani do świadczeń alimentacyjnych także wówczas, gdy dziecko znajduje się w niedostatku.

Jak długo rodzice są zobowiązani do zapłaty alimentów?

Obowiązek alimentacyjny rodziców względem dzieci, nie jest ograniczony żadnym sztywnym terminem. Przez cały okres w którym dziecko nie jest w stanie samodzielnie się utrzymać, rodzic jest zobowiązany świadczyć na jego rzecz alimenty. Dotyczy to zawsze sytuacji, w której dziecko jest małoletnie. Osiągnięcie przez dziecko pełnoletności, nie zwalnia jednak rodziców z obowiązku alimentacyjnego, jeżeli dziecko nie jest w stanie nadal samodzielnie się utrzymywać. Sąd Rejonowy w uzasadnieniu wyroku  z dnia 9 grudnia 2014 r. w sprawie oznaczonej sygn. akt III RC 273/14 wskazał, że „obowiązek alimentacyjny rodziców względem dziecka, przewidziany w art. 133 § 1 KRO wygasa z chwilą osiągnięcia przez dziecko odpowiedniego stopnia fizycznego i umysłowego rozwoju, potrzebnego do usamodzielnienia się i do uzyskania środków utrzymania z własnej pracy i z własnych zarobków. Tym samym nie wygasa on z osiągnięciem przez dziecko jakiegoś określonego wieku, a w szczególności przez uzyskanie przez nie pełnoletności. Stosownie, bowiem do przepisów art. 133 KRO w zw. z art. 96 KRO rodzice powinni w miarę swych możliwości “troszczyć się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka i przygotowywać je należycie do pracy dla dobra społeczeństwa odpowiednio do jego uzdolnień”. Jeżeli więc uzdolnienia dziecka przemawiają za tym, że w celu ich należytego wykorzystania dla dobra społeczeństwa powinno ono odbyć studia wyższe, obowiązek alimentacyjny rodziców powinien w zasadzie trwać do czasu ukończenia tych studiów”.

W praktyce jeżeli dziecko studiuje w trybie dziennym, nie posiada jeszcze wyuczonego zawodu, który pozwalałby mu na podjęcie zatrudnienia albo na samodzielne utrzymanie, rodzicom bardzo trudno będzie uchylić się do obowiązku alimentacyjnego,  chociaż każda sytuacja jest inna i wymaga analizy.   

Dodatkowo dziecko pełnoletnie ma prawo do alimentów, kiedy ukończyło edukację, ale znajduje się w niedostatku. O niedostatku więcej pisałam w artykule Alimenty na małżonka. Sprawdź, kiedy możesz się o nie ubiegać”.

Kiedy rodzice mogą wystąpić do sądu z powództwem o zniesienie alimentów?

Rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się. Przykładowo, kiedy dziecko podejmuje naukę jedynie dla pozoru, albo ma możliwości podjęcia zatrudnienia i jest w stanie pogodzić je z nauką  a mimo to, unika podjęcia pracy lub nie podejmuje żadnego wysiłku, aby taką pracę znaleźć.  Albo co prawda dziecko pełnoletnie podejmuje naukę ale ją zaniedbuje, nie uczestniczy w zajęciach systematycznie, jego działania mogą budzić wątpliwości czy ukończy on naukę, lub gdy np. dziecko osiąga mierne wyniki w dalszej nauce a ma już wyuczony zawód. Jest to możliwe także wtedy, kiedy dziecko nie dokłada starań, w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się. Z drugiej strony, nie można pomijać sytuacji majątkowej rodziców i należy zbadać, czy dalsze utrzymywanie obowiązku świadczeń alimentacyjnych na dorosłe już dziecko, nie wiąże się dla rodziców z nadmiernym dla nich uszczerbkiem. Może tak być w sytuacji, kiedy np. rodzice pobierają niskie emerytury, które w skromnym zakresie zabezpieczają ich potrzeby materialne. (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 1998 r. w sprawie o sygn. akt I CKN 1104/98)


Potrzebujesz pomocy w sprawie alimentacyjnej?

 

Masz inny problem z zakresu prawa rodzinnego, opiekuńczego, spadkowego?

Chcesz wiedzieć więcej Zapraszam do zakładki: Prawo rodzinne

Alimenty na małżonka. Sprawdź, kiedy możesz się o nie ubiegać.

Wiele osób mnie pyta, w jakich sytuacjach po rozwodzie, może ubiegać się o alimenty od byłego małżonka. Przepisy prawa przewidują dwie możliwości. W zależności od tego czy Twój rozwód został orzeczony:

  • bez orzeczenia o winie lub z obopólnej winy czy też
  •  z wyłącznej winy drugiego małżonka

są różne przesłanki, które musisz spełnić, abyś mógł ubiegać się o zasądzenie alimentów. 

Pamiętaj jednak, że jeżeli zostałeś uznany za wyłącznie winnego rozpadu pożycia małżeńskiego, nie przysługuje Ci prawo ubiegania się o alimenty od byłego małżonka.

Rozwód bez orzekania o winie lub obopólna wina a alimenty.

Jeżeli w wyroku rozwodowym, nie zostałeś uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia a więc został orzeczony rozwód bez orzekania o winie lub z obopólnej winy i znajdujesz się w niedostatku, masz prawo ubiegać się o alimenty od byłego małżonka. Możesz żądać od niego, dostarczenia Ci środków utrzymania, w zakresie odpowiadającym Twoim usprawiedliwionym potrzebom. Musisz jednak wiedzieć, że sąd orzekając alimenty, uwzględni możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego. To one stanowią górną granicę świadczeń alimentacyjnych.

Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego. (art. 60 § 1 kro)

 

Co znaczy “znajdować się w niedostatku”?

Pojęcie “niedostatku” nie zostało zdefiniowane w przepisach prawa. Kiedy więc możemy przyjąć, że mamy do czynienia z niedostatkiem? Sąd Najwyższy wyjaśnił, że pojęcie niedostatku występuje wtedy, “gdy uprawniony nie może w pełni własnymi siłami, z własnych środków, zaspokoić swych usprawiedliwionych potrzeb”. Zaspokojenie potrzeb każdego człowieka powinno nastąpić przede wszystkim z jego własnych środków. Dotyczy to dochodów z pracy, z majątku, ze świadczeń z ubezpieczenia lub zabezpieczenia społecznego. (SN uzasadnienie tezy III wytycznych z dnia 16 grudnia 1987 r). Czasem jednak nie jest to możliwe. Nie ma też jednego, uniwersalnego katalogu potrzeb, które zostały zaspokojone lub nie, które brane są pod uwagę przy ustalaniu czy uprawniony do alimentów znajduje się niedostatku czy nie. Każdy człowiek ma odmienne potrzeby i to zarówno materialne jak i niematerialne ale oba te rodzaje potrzeb są ze sobą sprzężone i tylko ich łączne zaspokojenie, zapewnia godziwą egzystencję. (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, z 10 marca 2004 r. w sprawie o sygn. akt SA/Sz 1426/02). Każda osoba ubiegająca się o alimenty znajduje się w innej sytuacji i każda ma odmienne potrzeby materialne i niematerialne i do każdej sprawy należy odchodzić indywidualnie. Dokonując oceny sytuacji konkretnej osoby ubiegającej się o alimenty a w szczególności oceny, czy znajduje się ona w niedostatku, należy brać pod uwagę indywidualne cechy uprawnionego, takie jak: wiek, stan zdrowia, zawód, pozycje społeczną, dotychczasową stopę życiową. Zatem zakres ten różni się w zależności od poszczególnych osób.

Co mieści się pod pojęciem środków utrzymania.

Jeżeli jesteś rozwiedziony i w wyroku rozwodowym nie zostałeś uznany za wyłącznie winnego rozpadu pożycia i znajdujesz się w niedostatku, możesz ubiegać się od byłego małżonka, dostarczania Ci środków utrzymania. Granice obowiązku alimentacyjnego określają z jednej strony Twoje usprawiedliwione potrzeby, z drugiej możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego. To one stanowią górą granicę świadczeń alimentacyjnych.

Podobnie jak w przypadku “niedostatku”, tak i w przypadku “środków utrzymania”, brak jest w przepisach prawa definicji, która wskazywałaby w sposób jednoznaczny, co należy rozumieć pod tym pojęciem.  Analizując jednak orzeczenia różnych sądów należy wyszczególnić:  zapewnienie mieszkania, ogrzewania, oświetlenia, opieki medycznej i leków, wyżywienia, środków higienicznych, odzieży, itp.  Jako przykłady można wskazać:

  • wyrok SN z 6.02.1969 r. III CZP 129/68, w którym sąd uznał, że przez środki utrzymania należy rozumieć zaspokajanie potrzeb konsumpcyjnych uprawnionego, a więc zapewnienie mu np. pożywienia, odzieży, wypoczynku, w razie potrzeby kosztów leczenia, jak również kosztów mieszkania
  • wyrok SN  z 19 maja 1975 r III CRN 55/75, w którym sąd uznał, że stan niedostatku zachodzi już wtedy, gdy uprawniony nie ma możliwości zarobkowych i majątkowych pozwalających na pełne zaspokojenie jego usprawiedliwionych potrzeb, a jeżeli uprawniony jest chory, to do potrzeb tych należą i lekarstwa
  • wyrok SN z dnia 6 maja 1967 r. III CR 422/66, w którym sąd uznał, że przez obowiązek alimentacyjny może polegać również na dostarczeniu osobie znajdującej się w niedostatku mieszkania, opieki lekarskiej i domowej

Zakres świadczeń alimentacyjnych, jest uzależniony od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego. Każdorazowo sąd będzie badał, jakie potrzeby ma uprawniony do świadczeń alimentacyjnych, a więc ustali ich katalog, oceni czy potrzeby te są usprawiedliwione a także określi jaki jest koszt zaspokojenia tych potrzeb. Waru wspomnieć, że przyglądając się usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego, należy mieć na uwadze zapewnienie uprawnionemu prawidłowych, a nie jedynie minimalnych warunków bytowania. Prawidłowe warunki to takie, które stworzą uprawnionemu normalne warunki bytowania odpowiadające jego wiekowi, stanowi zdrowia i wykształceniu (tak orzekł Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie – VI Wydział Rodzinny i Nieletnich, w wyroku z dnia 21 stycznia 2021 r. w sprawie o sygn.. akt VI RC 187/20). Z drugiej strony sąd orzekając alimenty, uwzględni także możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego.

Możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego, jako górna granica obowiązku alimentacyjnego.

Przy orzekaniu obowiązku alimentacyjnego, sąd bierze pod uwagę, nie tyle aktualne zarobki zobowiązanego, co kwoty, jakie mógłby zarabiać zobowiązany, gdyby w pełni wykorzystywał swoje możliwości zarobkowe. Tak więc sąd bierze pod uwagę wiek zobowiązanego, jego stan zdrowia, wykształcenie, doświadczenie zawodowe, ale także możliwości znalezienia pracy w regionie w którym zamieszkuje (H. Dolecki (red), Komentarz do art. 135 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego) itp. 

 

Ubieganie się o alimenty, od byłego małżonka, który został uznany wyłącznie winnym rozpadu pożycia.

Jeżeli w wyroku rozwodowym sąd orzekł rozwód z wyłącznej winy drugiego małżonka, aby ubiegać się o alimenty, nie musisz być w niedostatku. Wystarczy, że rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie Twojej sytuacji materialnej. 

Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku”. (art 60 § 2 kro)

 

Istotne pogorszenie sytuacji materialnej – czyli jakie?

Powyższy przepis przewiduje tzw. rozszerzony obowiązek alimentacyjny. Obciąża on małżonka, który ponosi wyłączną winę za rozkład pożycia. Co więcej, nie zależy on od tego, czy małżonek niewinny cierpi niedostatek. Wystarczy, że pogorszyła się jego sytuacja materialna wskutek orzeczenia rozwodu. Przepis ten nakłada na małżonka wyłącznie winnego rozwodu, obowiązek przyczyniania się w odpowiednim zakresie, do ponoszenia kosztów związanych z zaspokojeniem usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego. Jak wskazał Sąd Okręgowy w Suwałkach, w wyroku z dnia 13 listopada 2013 r. w sprawie oznaczonej sygn. akt I Ca 331/13, “wykładnia przesłanki “istotnego pogorszenia sytuacji materialnej małżonka niewinnego” powinna polegać na porównaniu każdorazowej sytuacji materialnej małżonka niewinnego z tym położeniem, które by istniało, gdyby rozwód nie został w ogóle orzeczony i gdyby pożycie małżonków funkcjonowało prawidłowo. Istotne pogorszenie sytuacji materialnej, to będąca konsekwencją rozwodu, negatywna zmiana sytuacji majątkowej, która polega na  zmniejszeniu środków, którymi dysponuje małżonek niewinny, lub na zwiększeniu jego usprawiedliwionych potrzeb, przy czym pogorszenie sytuacji nie musi być tak znaczne, aby pociągało za sobą niedostatek małżonka niewinnego (por. wyroki SN o sygn. akt I CKN 415/99 i I CKN 1276/99), ale powinno być wyraźnie odczuwalne, w przeciwnym wypadku byłoby nieistotne. Punktem odniesienia powinno być „prawidłowo funkcjonujące małżeństwo” 

Tak więc przesłankami zasądzenia alimentów są: zarówno wyłączna wina w rozkładzie pożycia byłego małżonka, jak i  istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego. Pod rozwagę sąd bierze także uzasadnione potrzeby małżonka niewinnego. Wszystkie te przesłanki muszą być spełnione łącznie. Warto jednak zwrócić uwagę, że nawet jeżeli ww. przesłanki zostaną spełnione, sąd może ale nie musi orzec alimentów

Zaspakajanie uzasadnionych potrzeb ale jedynie w odpowiednim zakresie.

Sąd podejmując decyzję o obciążeniu małżonka wyłącznie winnego obowiązkiem alimentacyjnym, nakłada na tego małżonka obowiązek przyczyniania się do ponoszenia kosztów związanych z zaspokojeniem usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, jedynie w odpowiednim zakresie. W wyroku z dnia 28 października 1980 r. (III CRN 222/80) Sąd Najwyższy podkreślił, że zakres świadczeń alimentacyjnych wobec byłego małżonka: “określa z jednej strony stopień pogorszenie się sytuacji materialnej małżonka niewinnego, a z drugiej strony zasady słuszności”, co pozwala na ocenę jaki w konkretnej sprawie zakres przyczynienia się małżonka winnego może być uznany za “odpowiedni”.

Orzekając obowiązek alimentacyjny, sąd bierze pod uwagę sytuację sytuację zarówno zobowiązanego jak i uprawnionego. W uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 października 2012 r. w sprawie o sygn. akt SK 27/12, Trybunał wskazał, że zgodnie z utrwalonym sposobem rozumienia art. 60 § 2 KRO w orzecznictwie sąd, orzekając o obowiązku alimentacyjnym, bierze pod uwagę wskazane elementy sytuacji zobowiązanego i uprawnionego w ramach oceny przesłanek przyczyniania się jedynie „w odpowiednim zakresie” do zaspokajania tylko „usprawiedliwionych potrzeb” małżonka niewinnego. W ramach tych klauzul generalnych brane pod uwagę jest to, czy małżonek niewinny ma możliwość samodzielnego wyrównania negatywnych skutków rozwodu dla swojej sytuacji materialnej, a w szczególności, czy pozwala na to jego wiek, stan zdrowia, wykształcenie, doświadczenie zawodowe i sytuacja rodzinna. Pułap żądań małżonka niewinnego jest również dostosowywany do możliwości majątkowych i zarobkowych małżonka winnego (teoretycznych, a nie aktualnych – żeby nie promować zachowań zmierzających do ograniczenia dochodów w celu zmniejszenia wysokości świadczeń), ponieważ alimenty nie mogą być narzędziem zemsty finansowej na małżonku wyłącznie winnym rozwodu i jego eksploatacji ekonomicznej. W rezultacie, w orzecznictwie piętnowane są zarówno nadmiernie wygórowane oczekiwania małżonka niewinnego, jak i nieodpowiedzialne zachowania małżonka wyłącznie winnego.

 

Obowiązek alimentacyjny – kiedy wygasa

Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni. (art 60 § 3 kro)

 

 

Pozbawienie współmałżonka samodzielnego zarządu majątkiem wspólnym.

Z chwilą zawarcia małżeństwa, pomiędzy małżonkami powstaje wspólność majątkowa. Dzieje się tak z mocy prawa. Wspólnością tą, objęte są zarówno przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków, jak i przez jednego z nich. Małżonkowie, zobowiązani są współdziałać w zarządzie majątkiem wspólnym. Powinni w szczególności udzielać sobie informacji o:

  • stanie majątku wspólnego
  • wykonywaniu zarządu tym majątkiem a także
  • zobowiązaniach go obciążających.

We wspólności majątkowej, małżonkowie mają równe prawa i obowiązki względem wspólnej masy majątkowej. Każdy z małżonków co do zasady (poza wyjątkami przewidzianymi w przepisach), może samodzielnie zarządzać tym majątkiem. Kodeks rodzinny i opiekuńczy, w art. 40, przewiduje jednak możliwość pozbawienia jednego z małżonków, samodzielnego zarządu majątkiem wspólnym. Jest to możliwe postanowieniem sądu, który na wniosek drugiego małżonka bada, czy zachodzą ważne powody do wydania takiego postanowienia.

„Z ważnych powodów sąd może na żądanie jednego z małżonków pozbawić drugiego małżonka samodzielnego zarządu majątkiem wspólnym; może również postanowić, że na dokonanie czynności wskazanych w art. 37 § 1 zamiast zgody małżonka będzie potrzebne zezwolenie sądu. Postanowienia te mogą być uchylone w razie zmiany okoliczności.” 

Pozbawienie jednego z małżonków, samodzielnego zarządu majątkiem wspólnym jest więc możliwe. Stosowne postanowienie wydaje sąd. Muszą wystąpić jednak ważne powody. Jeżeli okoliczności uzasadniające wydanie takiego postanowienia ulegną zmianie, sąd może to postanowienie uchylić.

Ważne powody, czyli jakie?

Jeden z małżonków może wnioskować do sądu o pozbawienie współmałżonka prawa do samodzielnego zarządzania majątkiem wspólnym. Może to uczynić, jedynie z ważnych powodów. Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie precyzuje, jednak co należy uznać, za ważne powody. Niewątpliwie jednak są to takie zachowania współmałżonka w zakresie majątku wspólnego, które:

  • zagrażają interesom majątkowym rodziny,
  • prowadzą do znacznego uszczuplenia tego majątku albo
  • są sprzeczne z dobrem rodziny.

Zachowania te nie muszą być zawinione. Jako przykłady można wskazać rażącą nieudolność w wykonywaniu zarządu albo lekkomyślność w podejmowaniu decyzji co do majątku wspólnego. Mogą to być zachowania zagrażające interesom majątkowym rodziny, z uwagi na chorobę psychiczną, alkoholizm, narkomanię, zaangażowanie w hazard itp. Sąd ingerując w zarząd majątkiem wspólnym, poprzez pozbawienie jednego z małżonków samodzielnego zarządu tym majątkiem, ma na celu jego ochronę przed zachowaniami małżonka, sprzecznymi z interesami majątkowymi rodziny. 

 

Czy konflikt pomiędzy małżonkami można uznać za ważny powód?

Jak już była o tym mowa powyżej, małżonkowie są zobowiązani współdziałać w zarządzie majątkiem wspólnym. Nie zawsze jest to jednak możliwe. Zdarza się, że pomiędzy małżonkami dochodzi do konfliktu. Nie są oni w stanie porozumieć się ze sobą. Dotyczy to także kwestii związanych zarządzaniem majątkiem wspólnym. Nie zawsze wniosek o pozbawienie współmałżonka prawa do samodzielnego zarządu majątkiem wspólnym będzie uzasadniony. Kodeks rodzinny i opiekuńczy przewiduje także inne środki prawne, z których skonfliktowani małżonkowie mogą skorzystać. Przykładowo art. 24 kro przewiduje możliwość zwrócenia się o rozstrzygniecie spornej kwestii do sądu

“Małżonkowie rozstrzygają wspólnie o istotnych sprawach rodziny; w braku porozumienia każdy z nich może zwrócić się o rozstrzygnięcie do sądu”.

Inną możliwością jest zwrócenie się do sądu, na podstawie art 39 kro, z wnioskiem o zezwolenie na dokonanie czynności, co do której drugi współmałżonek odmawia zgody, która jest wymagana do jej dokonania albo porozumienie z nim nie jest możliwe lub znacznie utrudnione. 

„Jeżeli jeden z małżonków odmawia zgody wymaganej do dokonania czynności, albo jeżeli porozumienie z nim napotyka trudne do przezwyciężenia przeszkody, drugi małżonek może zwrócić się do sądu o zezwolenie na dokonanie czynności. Sąd udziela zezwolenia, jeżeli dokonania czynności wymaga dobro rodziny”.

Wreszcie każdy z małżonków może żądać, na podstawie art 52 § 1 kro, ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej. 

„Z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać ustanowienia przez sąd rozdzielności majątkowej”.

Co w praktyce oznacza pozbawienie współmałżonka prawa do samodzielnego zarządu majątkiem wspólnym?

Pozbawienie małżonka samodzielnego zarządu majątkiem wspólnym, obejmuje wszelkie te czynności, które małżonek mógłby podejmować samodzielnie, bez udziału współmałżonka. Sąd może jednak w wydanym przez siebie postanowieniu, wskazać konkretne rodzaje czynności lub pewne składniki majątku.

Małżonek, którego sąd pozbawił prawa samodzielnego zarządu majątkiem wspólnym w dalszym ciągu jest uprawniony do dokonywania pewnych czynności zarządczych, dotyczących tego majątku. Nadal może zarządzać majątkiem wspólnym działając w porozumieniu ze współmałżonkiem (został bowiem pozbawiony samodzielnego zarządzania majątkiem wspólnym). Nadal może także odmówić wyrażenia zgody na czynności, które zgodnie z kodeksem rodzinnym i opiekuńczym, wymagają zgody drugiego współmałżonka zgodnie z art. 37 kro. Może także skorzystać z przysługującego mu prawa sprzeciwu wobec czynności zarządu zgodnie z art. 36.1 kro.

Jeżeli jednak małżonek, który został pozbawiony prawa samodzielnego zarządu tym majątkiem, podejmie czynności, do których nie jest uprawniony, czynności te są nieważne. 


Potrzebujesz pomocy w przygotowaniu wniosku? Chcesz żeby reprezentować Cie w sądzie. Potrzebujesz innej pomocy z zakresu prawa rodzinnego?

Chcesz dowiedzieć się więcej o tym, na jaką pomoc możesz liczyć? Jak wygląda pierwsza konsultacja? Jakie są koszty pierwszej konsultacji – kliknij tutaj.

Długi – jak poradzić sobie z zadłużeniem.

Mam długi – to chyba normalne.

Dług powstaje wtedy, kiedy nie oddajemy na czas tego, co pożyczyliśmy. W Wikipedii znajdziemy następująca definicja długu „Dług w sensie ekonomicznym oznacza niespełniony przez dłużnika na rzecz wierzyciela obowiązek pewnego świadczenia w formie pieniężnej lub rzeczowej w określonym czasie”. Zatem dług może dotyczyć niezwróconych na czas pieniędzy, ale także książki, wiertarki, płyty czy parasolki itp.

Bardzo często spotykam na swojej drodze (nie tylko zawodowej) osoby, które mają długi. Często słyszę, od nich, że w dzisiejszych czasach długi są przecież normalne. Dziś prawie wszyscy żyją na kredyt. Bardzo łatwo zaciągamy zobowiązania, ale szybko okazuje się, że z trudem je dźwigamy. Zaciągnięty kredyt czy pożyczka staje się „kulą u nogi”. Pojawiają się problemy ze spłatą. Coraz częściej odbieramy telefony od wierzycieli. Kilka razy w tygodniu otrzymujemy SMS z przypomnieniem o konieczności zapłaty. Coraz częściej w naszych skrzynkach pocztowych znajdujemy wezwania do zapłaty. Odwiedzają nas windykatorzy. Potem okazuje się, że zostaliśmy wpisani do Krajowego Rejestru Długów (KRD) albo Rejestru Dłużników BIG. Wreszcie umowy kredytowe lub pożyczkowe są nam wypowiadane. Wzrasta oprocentowanie, naliczane są dodatkowe opłaty. Z naszymi wierzycielami spotykamy się w sądzie, a wkrótce komornicy zajmują nasz majątek. Szybko okazuje się też, że zamiast pożyczonej kwoty wraz z odsetkami, musimy spłacić dodatkowe koszty. Są to koszty windykacji, sądowe, zastępstwa procesowego, egzekucji komorniczej, zastępstwa procesowego w egzekucji. Wierzyciele naliczają odsetki za opóźnienie zarówno od kwoty głównej, jak i zasądzonej tytułem zwrotu kosztów procesu. Zamiast cieszyć się wolnością finansową, ciężko pracujemy, aby spłacić długi, do tego żyjemy w nieustannym stresie.

Dług to pieniądz niewolników

Kiedyś przeczytałam, że „dług to pieniądz niewolników”. Jeżeli pożyczamy od kogoś pieniądze, to się od niego uzależniamy. Tracimy w pewnym sensie swobodę, niezależność, możliwość decydowania o sobie. Tak wiele razy słyszałam od osób, które zaciągnęły pożyczki czy kredyty: „nie mogę teraz zmienić pracy, bo mam kredyt”, albo „nie mogę wyjechać na urlop” itp. Ciężko pracujemy, aby spłacić dług.

Mam ponad 20-letnie doświadczenie w dochodzeniu wierzytelności. Wiem, że często za każdym długiem, stoją konkretne trudne historie. Zawsze z uwagą słucham każdej z nich. Staram się pomóc osobom zadłużonym wyjść z kryzysu. Często nie jest to jednak łatwe. Wielokrotnie zdarza się, że dłużnicy wpadli w spiralę zadłużenia. Stracili wiarę w to, że naprawdę mogą wyjść z długów. Żyją w dużym stresie. Sprawom dotyczącym zadłużenia, towarzyszą duże emocje. Osoby zadłużone nie są wystarczająco zdeterminowane, aby wyjść z długów. Wymaga to bowiem wysiłku, zmiany stylu życia, rezygnacji z wydatków, które nie są konieczne itp. Często też osoby zadłużone nie wiedzą, jak naprawdę wygląda ich sytuacja finansowa.

Czy wiesz…..

  1. Jakie są realne koszty zaciągniętych przez Ciebie kredytów, pożyczek?
  2. Ile na Tobie zarabia kredytodawca czy pożyczkodawca? 
  3. Czy wiesz ile dokładnie, komu i jakie kwoty musisz oddać?

Niezwykle często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jakie wiążą się z tym koszty. Kiedy z moimi klientami analizuje poszczególne umowy i przyglądam się wszystkim kosztom, są nimi zdziwieni. 

Nie wiedzą, ile dokładnie mają długów. Jaka jest w sumie wysokość zaciągniętych przez nich zobowiązań. Często osoby zadłużone nie wiedzą nawet, na jakim etapie są poszczególne sprawy. Czy zostało do nich wysłane wezwanie do zapłaty, czy może umowa kredytu została wypowiedziana? Nie rzadko okazuje się, że sprawa jest już na etapie sądowym. 

Co robisz, gdy masz długi?

Co robisz, kiedy pojawiają się problemy finansowe? Zawierasz kolejną umowę kredytu lub pożyczki? Negocjujesz spłatę zadłużenia? Unikasz kontaktu z wierzycielem? A może składasz deklaracje płatnicze, których nie spełniasz?

Jeżeli pożyczyłeś, masz obowiązek oddać.

Jeżeli ktoś Ci coś  pożyczył, ma prawo to odzyskać.  

Jeżeli poręczyłeś za kogoś dług, musisz liczyć się z tym, że będziesz zobowiązany do zapłaty zamiast niego.  

Dług nie znika. Dług nie umiera. Dług jest dziedziczny. Wierzyciel nie zrezygnuje z dochodzenia od Ciebie swojej wierzytelności.  Unikanie kontaktu z wierzycielami czy składanie deklaracji bez pokrycia – nie jest rozwiązaniem.

“Co się odwlecze to nie uciecze”. Jeśli nie podejmiesz właściwych działań, w odpowiednim czasie, może okazać się, że koszty, jakie przyjdzie Ci zapłacić później, będą znacznie wyższe a szanse na polubowne wyjście z zadłużenia zostaną zaprzepaszczone. Pogorszysz jedynie swoją sytuacje.

Dlatego:

  • Nie czekaj ani nie unikaj kontaktu z wierzycielami. 
  • Nigdy się nie poddawaj. 
  • Nie rezygnuj z podejmowania działań, które pomogą Ci poradzić sobie z długiem.
  • Działaj.

Jak poradzić sobie z długiem? Jak wyjść z zadłużenia?

Kiedy pojawiają się problemy ze spłatą zobowiązań, nie czekaj, ale zacznij działać.

  1. W pierwszej kolejności zobacz, w jakiej jesteś sytuacji.
  2. Sprawdź ile masz długów, w jakiej instytucji oraz w jakiej wysokości. Ustal też, na jakim etapie są poszczególne umowy.
  3. Sprawdź, czy konkretny dług jest należny. Czy kwota, której domaga się wierzyciel jest wymagalna, czy nie jest zawyżona albo przedawniona?
  4. Spisz wszystkie swoje długi. Spisz, jakie raty i komu jesteś zobowiązany zapłacić. Jaka jest wysokość raty kapitałowej, a jaka odsetkowej. Jakie jest oprocentowanie poszczególnych kredytów czy pożyczek. Jakie są wszystkie koszty związane z zawarciem umowy. Jakie są terminy spłat.
  5. Przyjrzyj się, jaki masz majątek. Czym dysponujesz. Jakie masz możliwości spłaty. Jeżeli Ty tego nie zrobisz, zrobi to na wniosek Twojego wierzyciela komornik.
  6. Zweryfikuj swoje wydatki. Sprawdź, czy możesz je ograniczyć. Z czego jesteś w stanie zrezygnować. Zmień dotychczasowy styl życia.
  7. Pozyskaj dodatkowe źródło dochodu? Jeśli możesz podejmij dodatkową prace, zlecenie?
  8. Poszukaj rady. Zwróć się po pomoc do kogoś, kto może Ci doradzić w znalezieniu rozwiązania Twojej trudnej sytuacji.
  9. Przygotuj pisemny, realny plan spłaty swoich zobowiązań.
  10. Nie unikaj wierzycieli. Bądź z nimi w stałym kontakcie. Kontaktując się z wierzycielami, bądź do tej rozmowy przygotowany. Nie składaj deklaracji bez pokrycia, bo staniesz się niewiarygodny dla wierzycieli. Negocjuj. Wierzyciel będzie chciał wiedzieć, kiedy i ile jesteś w stanie wpłacić. Jeżeli zadeklarujesz wpłatę – wpłać. Wierzyciel może Cię też np. zapytać, czy jesteś w stanie ustanowić dodatkowe zabezpieczenie spłaty długu. Bądź na to pytanie przygotowany. Wielu wierzycieli jest gotowych negocjować.
  11. Czasami jedynym rozwiązaniem trudnej sytuacji finansowej, jest ogłoszenie upadłości. Stracisz swój majątek, ale będziesz miał możliwość rozpocząć na nowo, bez komorników, wierzycieli, windykatorów.

 

Najważniejsze w wyjściu z zadłużenia jest nie zaciąganie nowych długów. One tylko na chwile Ci pomogą, w rzeczywistości jedynie pogorszą Twoją sytuacje. Zaciąganie kolejnych długów nie jest lekarstwem na trudną sytuacje finansową.  

Jeżeli potrzebujesz pomocy prawnej w:

wyjściu z zadłużenia,

opracowaniu strategii oddłużenia,

restrukturyzacji zobowiązań,

negocjacjach z wierzycielami

ogłoszeniu upadłości,

 sądzie lub u komornika

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej, w czym mogę Ci pomóc, zapraszam do zapoznania się z usługami oferowanymi przez Kancelarię. Kliknij poniższy link:

Wypowiedzenie umowy leasingu – uregulowania umowne

Przyczyny wypowiedzenia umowy leasingu przewidziane w kodeksie cywilnym.

Świadcząc już ponad 20 lat pomoc prawną zarówno na rzecz spółek leasingowych, jak i klientów korzystających z leasingu, przeczytałam bardzo wiele umów leasingu.  W zasadzie umowy te przewidują możliwość ich wypowiedzenia jedynie przez firmę leasingową jako Finansującego. Uprawnienie takie nie przysługuje Korzystającemu. Kodeks cywilny, który w tytule XVII1 zawiera regulacje w zakresie leasingu, w art. 70911, 70912 § 2 lub art. 70913 § 2 KC, wskazuje sytuacje w których umowa leasingu może zostać wypowiedziana. Są to sytuacje w których:

  • mimo upomnienia na piśmie przez finansującego korzystający:
    a) narusza obowiązek utrzymywania przedmiotu leasingu w należytym stanie, w szczególności nie dokonuje jego konserwacji i napraw niezbędnych do zachowania go w stanie niepogorszonym, z uwzględnieniem jego zużycia wskutek prawidłowego używania,
    b) narusza obowiązek polegający na ponoszeniu ciężarów związanych z własnością lub posiadaniem przedmiotu leasingu
    c) używa przedmiot leasingu i pobiera z niego pożytki w sposób sprzeczny z umową leasingu, a gdy umowa tego nie określa – w sposób nie odpowiadający właściwościom i przeznaczeniu przedmiotu leasingu
    d) nie usuwa zmian w przedmiocie leasingu których dokonał bez zgody finansującego chyba że zmiany te wynikają z przeznaczenia przedmiotu leasingu

  • korzystający bez zgody finansującego odda przedmiot leasingu do używania osobie trzeciej

  • korzystający dopuszcza się zwłoki z zapłatą co najmniej jednej raty a finansujący wyznaczył na piśmie korzystającemu odpowiedni termin dodatkowy do zapłacenia zaległości z zagrożeniem, że w razie bezskutecznego upływu wyznaczonego terminu może wypowiedzieć umowę leasingu ze skutkiem natychmiastowym, chyba że strony uzgodniły termin wypowiedzenia. Więcej na ten temat w artykule “Zwłoka z zapłatą rat leasingowych a skuteczne wypowiedzenie umowy”. 

Często jednak umowy leasingu poza ww. sytuacjami przewidzianymi w kodeksie cywilnym a uzasadniającymi wypowiedzenie umowy leasingu, przewidują także inne przypadki w których finansujący przyznaje sobie prawo wypowiedzenia umowy leasingu. 

Czy dopuszczalne jest uregulowanie w umowie leasingu innych przypadków wypowiedzenia tej umowy, niż te przewidziane w kodeksie cywilnym?

Sąd Apelacyjny w Warszawie – I Wydział Cywilny, w wyroku z dnia z dnia 8 grudnia 2016 r. w sprawie o sygn. akt I ACa 2031/15 stwierdził, że „nie jest dopuszczalne uregulowanie w umowie leasingu innych przypadków wypowiedzenia tej umowy. Takie postanowienie jako mające na celu obejście ustawy jest bezwzględnie nieważne zgodnie z art. 58 KC”. W powyższym wyroku sąd w sposób nie budzący wątpliwości stwierdził, że wypowiedzenie umowy leasingu, w istotny sposób zostało ograniczone i to zarówno co do formy, jak i  konieczności wskazania przyczyny tego wypowiedzenia. „ Wypowiedzenia umowy może dokonać w zasadzie tylko finansujący i wyłącznie w przypadkach przewidzianych w ustawie, czyli w razie zaistnienia sytuacji określonych w art. 70911, 70912 § 2 lub art. 70913 § 2 KC. Powstanie po stronie finansującego prawa do wypowiedzenia umowy uzależnione jest przy tym od spełnienia zawartych w tych przepisach przesłanek. Kolejnym ograniczeniem jest zastrzeżenie przez ustawodawcę w każdym przypadku, że wypowiedzenie następuje ze skutkiem natychmiastowym, chyba że strony uzgodniły termin wypowiedzenia. Możliwe jest przy tym ustalenie przez strony terminu wypowiedzenia tylko na wypadek zaistnienia okoliczności uzasadniających w świetle powołanych przepisów wypowiedzenie umowy leasingu”.

Przyczyny wypowiedzenia umowy leasingu

Jeżeli umowa leasingu została wypowiedziana, ważne jest wskazanie w piśmie zawierającym to wypowiedzenie, konkretnej przyczyny tego wypowiedzenia. To od niej zależeć będzie to, czy umowa została wypowiedziana skutecznie. Sąd Apelacyjny w przytoczonym już powyżej wyroku z dnia 8 grudnia 2016 r. w sprawie o sygn. akt I ACa 2031/15 w uzasadnieniu, powołał się na Uchwałę pełnego składu Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 19 maja 1978 roku (sygn. akt V PZP 6/77, OSNCP rok 1978, nr 8, poz. 127), wydanej co prawda na gruncie zagadnień związanych z wypowiedzeniem umowy o pracę, uznając jednak że pogląd w niej wyrażony, zastosować można przy analizie wypowiedzenia innych stosunków prawnych o charakterze ciągłym . W uchwale tej Sąd Najwyższy Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wskazał, że przyczyna wypowiedzenia powinna być podana w sposób skonkretyzowany, nie ograniczający się do ogólnikowego zwrotu bądź powtórzenia wyrażeń ustawowych. Dopiero skonkretyzowanie przyczyny umożliwia jej sprawdzenie.

Umowa leasingu zostaje zwarta na czas określony, wskazany w tej umowie i powinna trwać do upływu terminu wskazanego w umowie. O ile wypowiedzenie tej umowy przed terminem jest możliwe, to jest ono rozwiązaniem wyjątkowym. Przyczyna rozwiązania tej umowy podlega weryfikacji. Finansujący dokonując wypowiedzenia umowy leasingu i wskazując przyczynę tego wypowiedzenia, jest tą przyczyną związany. Wyjątki umożliwiające rozwiązanie umowy leasingu przed upływem terminu jej trwania wskazane są w kodeksie cywilnym. Rozszerzenie tych wyjątkowych sytuacji uznać należy zdaniem Sądu Apelacyjnego w Warszawie I Wydział Cywilny, za niedopuszczalne.

Uregulowanie w umowie leasingu innych przypadków wypowiedzenia umowy niż wskazane w kodeksie cywilnym są bezwzględnie nieważne.

Sąd Apelacyjny w Warszawie stwierdził, że „należy stwierdzić, że nie jest dopuszczalne uregulowanie w umowie leasingu innych przypadków wypowiedzenia tej umowy. Takie postanowienie jako mające na celu obejście ustawy jest bezwzględnie nieważne zgodnie z art. 58 KC  (tak Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 26 lutego 2014 roku, sygn. akt VI ACa 1175/13, Legalis, J. Brol, Umowa leasingu, Wydawnictwo Prawnicze Lexis Nexis, Warszawa 2002, s. 165, M. Gutowski, komentarz do art. 70911 KC, Legalis, i K. Kopaczyńska – Pieczniak, komentarz do art. 79915 KC).

Przyczyna wypowiedzenia umowy leasingu jest istotna. Warto sprawdzić czy umowa została wypowiedziana z przyczyn wskazanych w kodeksie cywilnym czy też z innych przyczyn. Może się okazać, że nie doszło do skutecznego wypowiedzenia umowy leasingu, „gdyż wskazane w tym oświadczeniu jego przyczyny nie odpowiadają ustawowo przewidzianym przypadkom uprawniającym do tego.”

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Zapraszam do kontaktu

Zwłoka leasingodawcy w sprzedaży zwróconego przedmiotu leasingu

Czy można jeszcze coś z tym zrobić?


Korzystający z leasingu, którym została wypowiedziana umowa i którzy otrzymali rozliczenie transakcji leasingowej wraz z wezwaniem do zapłaty, dość często zwracają się do mnie z pytaniem – „Czy można coś jeszcze z tym zrobić”? Po przeanalizowaniu sprawy okazuje się, że można, a przynajmniej warto spróbować.

Odpowiedzialność odszkodowawcza

korzystającego (leasingobiorcy)


Zgodnie z art. 709.15 KC „W razie wypowiedzenia przez finansującego umowy leasingu na skutek okoliczności, za które korzystający ponosi odpowiedzialność, finansujący może żądać od korzystającego natychmiastowego zapłacenia wszystkich przewidzianych w umowie a niezapłaconych rat, pomniejszonych o korzyści, jakie finansujący uzyskał wskutek ich zapłaty przed umówionym terminem i rozwiązania umowy leasingu”. Powyższy przepis znajduje zastosowanie jedynie w wypadku, gdy umowa leasingu została wypowiedziana finansującemu skutecznie. O tym, jakie warunki musi spełnić finansujący, aby skutecznie wypowiedzieć umowę leasingu w przypadku zwłoki korzystającego z zapłatą rat leasingowych, możesz przeczytać w innym artykule na moim blogu – „Zwłoka z zapłatą rat leasingowych a skuteczne wypowiedzenie umowy”.

Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Łodzi-I Wydział Cywilny w wyroku z dnia 5 czerwca 2018 r. w sprawie o sygn. akt I ACa 1223/171. „Odpowiedzialność korzystającego wobec finansującego ma charakter kontraktowej odpowiedzialności odszkodowawczej. Przy takim ujęciu mamy zatem do czynienia z odszkodowaniem za szkodę wyrządzoną finansującemu wskutek naruszenia umowy leasingu przez korzystającego z przyczyn, za które on odpowiada. Zgodnie z ogólnym założeniem odpowiedzialności odszkodowawczej, odszkodowanie ma przywrócić stan, jaki istniałby, gdyby nie doszło do zdarzenia wyrządzającego szkodę. Finansujący może, więc po rozwiązaniu umowy leasingu dochodzić odszkodowania w celu przywrócenia położenia, w jakim znajdowałby się, gdyby korzystający należycie wykonał swoje zobowiązanie. Ze względu na to, że odszkodowanie nie może przewyższyć uszczerbku w majątku poszkodowanego, należne finansującemu odszkodowanie podlega pomniejszeniu o uzyskane przez niego korzyści”.

Pamiętaj!

Jeżeli finansujący skutecznie wypowiedział Ci umowę leasingu, może rozliczyć transakcję leasingową na zasadach określonych w art. 709.15 KC. Umowa leasingu lub Ogólne Warunki Umowy Leasingu mogą precyzować postanowienia zawarte w powyższym przepisie, ale nie mogą być dla Ciebie jako korzystającego mniej korzystne. Jeżeli finansujący wypowiedział Ci umowę leasingu z przyczyn, za które ponosisz odpowiedzialność, musisz liczyć się z koniecznością naprawienia finansującemu szkody, jaką poniósł w związku z przedterminowym zakończeniem umowy leasingu. Celem naprawienia szkody, finansujący może żądać od Ciebie zapłaty odszkodowania. Odszkodowaniem tym jest suma wszystkich przewidzianych w umowie a niezapłaconych rat, pomniejszonych o korzyści, jakie finansujący uzyskał wskutek ich zapłaty przed umówionym terminem i rozwiązania umowy leasingu.

Cena uzyskana sprzedaży przedmiotu leasingu jako jedna z korzyści finansującego

Istotne znaczenie przy rozliczeniu transakcji leasingowej ma uwzględnienie w nim korzyści, jakie finansujący uzyskał wskutek ich zapłaty przed umówionym terminem i rozwiązania umowy leasingu. Niewątpliwie jedną z takich korzyści, jest zysk finansującego wynikający z zadysponowania rzeczą stanowiącą przedmiot leasingu. Finansujący może rzecz tą albo sprzedać, albo oddać do odpłatnego używania lub korzystania. W przypadku sprzedaży rzeczy, co do zasady, korzyść finansującego stanowi uzyskana cena, o którą następnie należy pomniejszyć zobowiązania korzystającego. Korzyścią tą nie jest więc ani wartość rynkowa rzeczy, ani potencjalnie możliwy do uzyskania przez finansującego dochód z tej rzeczy. Jak wynika z orzecznictwa sądów, uzyskanie przez finansującego obiektywnej, rynkowej wartości rzeczy stanowiącej przedmiot leasingu z dnia jego zwrotu przez korzystającego, jest mało prawdopodobne. Od dnia zwrotu tego  przedmiotu, do dnia jego zbycia, mija pewien okres, w którym finansujący podejmuje czynności zmierzające do znalezienia nabywcy. W tym czasie przedmiot leasingu może stracić na wartości. Samo odzyskanie od korzystającego rzeczy, nie jest celem finansującego. Nabył on rzecz według wyboru korzystającego, oddał mu ją do używania i to korzystającemu miała służyć.

Umowa leasingu lub też Ogólne Warunki Umowy Leasingu (zwale dalej OWUL) mogą zawierać postanowienia bardziej korzystne dla korzystającego. Mogą także przykładowo precyzować, o jakie konkretnie korzyści finansujący powinien pomniejszyć zobowiązania korzystającego w przypadku rozwiązania umowy leasingu z przyczyn zawinionych przez korzystającego albo może wskazywać sposób uwzględnienia tych korzyści. Umowa może także przewidywać procedurę związaną ze sprzedażą przedmiotu leasingu albo inne postanowienia w tym zakresie dlatego należy zapoznać się z jej postanowieniami i zweryfikować działania finansującego.

Pamiętaj!

Przy rozliczeniu transakcji leasingowej, finansujący jest zobowiązany pomniejszyć Twoje zobowiązania o korzyści, jakie uzyskał z zagospodarowania zwróconego mu przez Ciebie przedmiotu leasingu. W przypadku sprzedaży tego przedmiotu korzyścią finansującego jest co do zasady, uzyskana przez finansującego cena, a nie wartość rynkowa rzeczy stanowiącej przedmiot leasingu czy też potencjalnie możliwy do uzyskania dochód z tej rzeczy.  

Zwłoka finansującego w sprzedaży przedmiotu leasingu

Cena uzyskana ze sprzedaży przedmiotu leasingu ma istotne znaczenie przy ostatecznym rozliczeniu transakcji leasingowej. Zazwyczaj od zwrotu przedmiotu leasingu przez korzystającego, do jego sprzedaży przez finansującego upływa jakiś czas. Nie bez znaczenia jest okoliczność, w jakim czasie od chwili zwrotu rzeczy, finansujący zawarł umowę sprzedaży tej rzeczy. Znaczny upływ czasu może w oczywisty sposób obniżyć wartość tej rzeczy a w konsekwencji obniżyć cenę uzyskaną z jej sprzedaży. Sąd Najwyższy – Izba Cywilna w wyroku z dnia 28 października 2016r w sprawie o sygn.. akt I CSK 649/15 wskazał, że „ Jeżeli przedmiotem umowy leasingu jest rzecz (tak, jak w przypadku pojazdów mechanicznych), której wartość w znacznym stopniu zależy od jej wieku, to należy ocenić, czy finansujący podjął z wymaganą od niego starannością czynności zmierzające do sprzedaży zwróconej rzeczy w czasie gwarantującym jej sprzedaż z najmniejszą różnicą w stosunku do jej wartości rynkowej z chwili jej zwrotu. W razie nienależytej staranności finansującego w podjęciu czynności zmierzających do sprzedaży rzeczy będącej przedmiotem leasingu rozliczeniu – w ramach korzyści o których mowa w art. 709.15 KC – nie podlega obiektywna (rynkowa) wartość rzeczy w chwili jej zwrotu, lecz najbardziej prawdopodobna cena, za jaką mógł sprzedać rzecz finansujący, gdyby z należytą starannością podjął czynności w celu jej sprzedaży.” Jeżeli zatem w ocenie korzystającego, finansujący przy sprzedaży przedmiotu leasingu nie dopełnił należytej staranności, zbył przedmiot poniżej ceny, którą mógł uzyskać, lub zwlekał ze sprzedażą przedmiotu leasingu, a więc sprzedał przedmiot leasingu po zbyt długim czasie z przyczyn za które ponosi odpowiedzialność, to korzystający może domagać się uwzględnienia w rozliczeniu transakcji leasingowej, nie ceny uzyskanej ze sprzedaży tej rzeczy ale ceny najbardziej prawdopodobnej za jaką rzecz ta mogła być sprzedana. W takim jednak przypadku, to korzystający jest zobowiązany udowodnić, jaką  realną, a nie jedynie potencjalną korzyść mógłby uzyskać finansujący przez sprzedaż tej rzeczy, gdyby przy sprzedaży działał z należytą starannością. Każdorazowo jednak, jeżeli przy rozliczeniu transakcji leasingowej strony tej transakcji nie dojdą do porozumienia, to ostatecznie do oceny  sądu będzie należało określenie skutków niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez finansującego z uwzględnieniem wzorca staranności przewidzianego w art. 355 § 2 KC a więc przy uwzględnieniu zawodowego charakteru działalności finansującego.

Pamiętaj!

Zwróciłeś przedmiot leasingu, a finansujący nie spieszy się z jego sprzedażą, przez co przedmiot leasingu traci na wartości? Finansujący sprzedał zwróconą przez Ciebie rzecz będącą przedmiotem leasingu po cenie znacznie odbiegającej od jego wartości rynkowej z przyczyn, za które ponosi odpowiedzialność? Nie musisz zgadzać się z przedstawionym Ci rozliczeniem transakcji leasingowej. W przypadku nienależytej staranności finansującego przy sprzedaży przedmiot leasingu, rozliczeniu w ramach korzyści wskazanych w art. 709.15 KC podlega nie cena uzyskana ze sprzedaży przedmiotu leasingu a najbardziej prawdopodobna cena, za jaką mógł sprzedać tę rzecz finansujący, gdyby działał z należytą starannością przy jej sprzedaży. To jednak na Tobie spoczywa ciężar dowodu i to Ty musisz udowodnić, że finansujący działał z nienależytą starannością, że po zbyt długim czasie zbył przedmiot leasingu, co miało wpływ na spadek jego wartości, wreszcie to na Tobie spoczywa ciężar dowodu, za jaką realną, a nie tylko potencjalną korzyść mógłby uzyskać finansujący, gdyby działał z należytą starannością.


Odpowiadając zwracającym się do mnie po pomoc prawną osobom korzystającym z leasingu na pytanie, „Czy można coś jeszcze z tym zrobić”, najpierw analizuje sprawę. Biorę pod uwagę wiele jej aspektów. Jednym z nich jest zweryfikowanie czy finansujący dochował należytej staranności przy zagospodarowaniu zwróconego przez korzystającego czy też odebranego mu przedmiotu leasingu. Ma to niewątpliwie wpływ na ostateczną wysokość zobowiązań korzystającego względem finansującego. Warto sprawdzić czy finansujący dokonując sprzedaży przedmiotu leasingu dochował należytej staranności i czy przy sprzedaży przedmiotu leasingu zwłaszcza takiego który z wiekiem traci na wartości nie dopuścił się zwłoki. O tym czym różni się zwłoka od opóźnienia przeczytasz w innych moich artykułach np. tutaj.

Jeżeli potrzebujesz pomocy w rozliczeniu transakcji leasingowej, masz wątpliwości czy finansujący działał przy sprzedaży przedmiotu leasingu z należytą starannością, albo finansujący zwleka z jego sprzedażą a przedmiot traci na wartości, albo masz inny problem z transakcją leasingowa – zapraszam do kontaktu.  

Zwłoka z zapłatą rat leasingowych a skuteczne wypowiedzenie umowy.

Zalegasz z zapłatą rat leasingowych? Finansujący wypowiedział Ci umowę? Sprawdź czy wypowiedzenie umowy leasingu jest skuteczne.

Najczęstszą przyczyną wypowiedzenia umowy leasingu, jest nieterminowe regulowanie rat leasingowych przez podmioty korzystające z leasingu, zwane „korzystającymi” lub inaczej „leasingobiorcami”. Nie zawsze jednak wypowiedzenie umowy jest skuteczne. Firma leasingowa zwana też „finansującym” lub „leasingobiorcą”, wypowiadając umowę leasingu, musi spełnić kilka warunków. Jeżeli wypowie ją wadliwie, wypowiedzenie może okazać się bezskuteczne. W takim przypadku firma leasingowa nie będzie mogła skutecznie dochodzić przynajmniej części należności wskazanych w wypowiedzeniu.

Kiedy wypowiedzenie umowy leasingu jest skuteczne?
Jakie warunki musi spełnić finansujący, aby skutecznie wypowiedzieć umowę leasingu?
Na co powinieneś zwrócić uwagę, gdy zostanie Ci doręczone wypowiedzenie umowy?

W tym artykule znajdziesz odpowiedzi na te i kilka innych pytań, jakie nasuwają Ci się w związku z wypowiedzeniem umowy leasingu.

Nieterminowe regulowanie rat leasingowych.

Zawierając umowę leasingu, zobowiązujesz się m.in. do terminowej zapłaty rat leasingowych.

Art. 70913 § 1 KC „Korzystający obowiązany jest płacić raty w terminach umówionych”.

Czasem zdarza się jednak, że z różnych przyczyn, nie wywiązujesz się z tego obowiązku. Jeżeli nie regulujesz rat leasingowych w terminie wskazanym w umowie, musisz liczyć się z tym, że finansujący może wypowiedzieć Ci umowę. Takie uprawnienie przysługuje finansującemu, jeżeli dopuszczasz się zwłoki z zapłatą co najmniej jednej raty. Zanim jednak umowa leasingu zostanie Ci wypowiedziana, powinieneś otrzymać od finansującego wezwanie do zapłaty, które  musi spełniać wszystkie warunki przewidziane w art. 70913 § 2 KC, a więc powinno:

  • być sporządzone na piśmie
  • zawierać wyznaczenie dodatkowego terminu do spłaty zadłużenia
  • dodatkowy termin do zapłaty, musi być odpowiedni
  • termin do zapłaty powinien być wyznaczony pod rygorem wypowiedzenia umowy leasingu

Jeżeli dopuszczasz się zwłoki z zapłatą co najmniej jednej raty i pomimo wyznaczenia Ci na piśmie, dodatkowego, odpowiedniego terminu do spłaty zadłużenia, pod rygorem  wypowiedzenia umowy leasingu, nie spłacasz długu, finansujący może wypowiedzieć Ci umowę ze skutkiem natychmiastowym, chyba umowa leasingu przewiduje termin wypowiedzenia umowy.

Najczęściej w praktyce, w przypadku bezskutecznego upływu terminu wyznaczonego do spłaty zadłużenia, ani umowa leasingu, ani też Ogólne Warunki Umowy Leasingu, zwane dalej “OWUL”, nie przewidują terminu wypowiedzenia umowy, przyznając finansującemu uprawnienie do jej natychmiastowego wypowiedzenia. Może się jednak zdarzyć, że Twoja umowa przewiduje termin do jej wypowiedzenia. Jeżeli tak jest, to jeżeli finansujący zdecyduje się na wypowiedzenie umowy, to rozwiązuje się ona  upływem terminu wypowiedzenia wskazanego w umowie. Sprawdź, czy Twoja umowa przewiduje termin jej wypowiedzenia.

art. 70913 § 2. KC „Jeżeli korzystający dopuszcza się zwłoki z zapłatą co najmniej jednej raty, finansujący powinien wyznaczyć na piśmie korzystającemu odpowiedni termin dodatkowy do zapłacenia zaległości z zagrożeniem, że w razie bezskutecznego upływu wyznaczonego terminu może wypowiedzieć umowę leasingu ze skutkiem natychmiastowym, chyba że strony uzgodniły termin wypowiedzenia. Postanowienia umowne mniej korzystne dla korzystającego są nieważne”.

Pamiętaj! Postanowienia Twojej umowy leasingowej w tym OWUL, także  nie mogą być dla Ciebie mniej korzystne, niż regulacje kodeksowe w zakresie leasingu. Gdyby okazało się, że Twoja umowa zawiera postanowienia mniej korzystne dla Ciebie, są one nieważne.

 

Zwłoka czy opóźnienie w regulowaniu rat leasingowych.

Jedną z przyczyn uprawniających finansującego do wypowiedzenia umowy leasingu, jest zwłoka korzystającego z zapłatą co najmniej jednej raty leasingowej.

Czym zatem jest zwłoka?
Czy w każdym przypadku nieterminowego regulowania rat leasingowych mamy do czynienia ze zwłoką?

Dopuszczasz się zwłoki w spełnieniu świadczenia, jeżeli nie regulujesz raty leasingowej w terminie wskazanym w umowie leasingu z przyczyn, za które ponosisz odpowiedzialność. Jeżeli natomiast nie regulujesz swoich zobowiązań terminowo z przyczyn, za które nie ponosisz odpowiedzialności, wówczas jesteś w opóźnieniu. Choć w praktyce te dwa pojęcia: „zwłoka” i „opóźnienie” używane są zamiennie, nie należy ich ze sobą utożsamiać. W art. 70913 KC jest mowa o zwłoce. Jeżeli jako dłużnik udowodnisz, że spłata rat leasingowych nastąpiła z przyczyn, za które nie ponosisz odpowiedzialności, nie zostanie spełniona przesłanka z art. 70913 KC. Opóźnienie nie jest zwłoką jedynie wtedy, gdy dłużnik udowodni, że nastąpiło ono z przyczyn, za które nie ponosi odpowiedzialności.

Pamiętaj! Zgodnie z art. 476 KC ciężar udowodnienia, że opóźnienie w wykonaniu umowy nie jest zwłoką, a więc nie jest przez Ciebie zawinione, obciąża Cię jako dłużnika. Dopóki więc nie przeprowadzisz dowodu, że było inaczej, istnieje możliwość kwalifikowania każdego uchybienia, jakiego jako dłużnik dopuściłeś się w terminowym wykonaniu zobowiązania jako Twojej zwłoki.

Art. 476 KC, „Dłużnik dopuszcza się zwłoki, gdy nie spełnia świadczenia w terminie, a jeżeli termin nie jest oznaczony, gdy nie spełnia świadczenia niezwłocznie po wezwaniu przez wierzyciela. Nie dotyczy to wypadku, gdy opóźnienie w spełnieniu świadczenia jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi”

 

Dodatkowy termin do zapłaty
powinien być odpowiedni.

Jedną z przesłanek skutecznego wypowiedzenie umowy leasingu, jest uprzednie wyznaczenie korzystającemu dodatkowego terminu do spłaty zadłużenia. Czasami umowa leasingu lub Ogólne Warunki Umowy Leasingu wskazują, jaki to jest konkretnie termin np.  „opóźnienia w zapłacie w terminie co najmniej jednej raty leasingowej lub innych należności na łączną kwotę równą co najmniej jednej racie leasingowej i nieuiszczenia tej płatności w dodatkowym 7-dniowym terminie wyznaczonym przez Finansującego…”, a czasem termin ten jest wskazany przez finansującego dopiero w wezwaniu do zapłaty. Jeżeli umowa leasingu przewiduje taki termin, to w wezwaniu do zapłaty, termin ten nie może być krótszy niż wskazany w umowie. Może być natomiast dla Ciebie jako korzystającego korzystniejszy. Ważne jest jednak, aby zgodnie z wymogami art. 70913 § 2. KC, wskazany przez finansującego, dodatkowy termin do spłaty zadłużenia, był „odpowiedni” Odpowiedni termin to taki, który jest realny dla korzystającego do dochowania w danej sytuacji. Nie może to być termin iluzoryczny, wyznaczony jedynie w celu spełnienia wymogów formalnych wynikających z art. 70913 § 2 KC. Z drugiej strony termin ten powinien uwzględniać także interesy wierzyciela. To czy termin wyznaczony do zapłaty zaległości jest odpowiedni, decydują okoliczności konkretnej sprawy. Przed upływem terminu wyznaczonego do spłaty zadłużenia, finansujący nie może wypowiedzieć umowy leasingu, może to nastąpić w kolejnym dniu po jego bezskutecznym upływie lub po kilku tygodniach czy miesiącach.

Pamiętaj! Jeżeli spłacisz zadłużenie we wskazanym terminie, finansujący traci uprawnienie do wypowiedzenia Ci umowy leasingu. Jeżeli spłata przez Ciebie zadłużenia nastąpi już po upływie wyznaczonego terminu, finansujący  jest uprawniony do wypowiedzenia umowy leasingu w trybie natychmiastowym. Termin do spłaty długu powinien być odpowiedni, jeżeli w okolicznościach konkretnej sprawy okaże się, że jest inaczej, po stronie finansującego nie powstaje uprawnienie do wypowiedzenia umowy. Wypowiedzenie umowy może okazać się nieskuteczne.

Rygor wypowiedzenia umowy leasingu w wezwaniu do zapłaty

Przepis art. 70913 § 2 KC nakłada na finansującego obowiązek poinformowania korzystającego, w piśmie wskazującym dodatkowy termin do spłaty zadłużenia, że skutkiem braku spłaty zadłużenia w wyznaczonym terminie, będzie wypowiedzenie umowy leasingu. Wypowiedzenie to może być dokonane albo ze skutkiem natychmiastowym, albo w terminie wskazanym w umowie leasingu, jeżeli strony tej umowy uzgodniły taki termin w umowie.  

Sąd Apelacyjny w Warszawie – V Wydział Cywilny w uzasadnieniu wyroku z dnia 19 czerwca 2018 r. w sprawie o sygn. akt V ACa 483/17 wskazał, że „tego rodzaju zastrzeżenie musi być przy tym uczynione stanowczo i wyraźnie, korzystający nie musi domyślać się, przeprowadzać wnioskowania co do rzeczywistych następstw nieuregulowania przez niego w terminie zaległości. (…) Celem wprowadzenia takiego rozwiązania jest jednoznaczne poinformowanie korzystającego o skutkach braku zapłaty kwoty zaległości wskazanej w takim piśmie. Wykluczone jest powoływanie się w późniejszym okresie przez finansującego na znajomość umowy czy przepisów prawa przez korzystającego”.

Niejednokrotnie udzielając pomocy prawnej osobom, którym została wypowiedziana umowa leasingu, spotkałam się z sytuacją, w której w piśmie zawierającym wezwanie do zapłaty, finansujący nie zastrzegł w sposób stanowczy i wyraźny rygoru wypowiedzenia umowy. Zamiast tego, w piśmie poprzedzającym wypowiedzenie umowy leasingu poinformował korzystającego, że w przypadku bezskutecznego upływu terminu wyznaczonego do spłaty zadłużenia np.:

  • korzystający zobowiązany będzie do zwrotu przedmiotu leasingu, albo

  • finansujący odbierze korzystającemu przedmiot leasingu za pośrednictwem wyspecjalizowanej firmy windykacyjnej.

Taki zapis nie spełnia jednak wymogu art. 70913 § 2. KC. W takim przypadku finansujący nie uzyskuje prawa do wypowiedzenia umowy leasingu. Jeżeli mimo to zdecyduje się na jej wypowiedzenie, czynność ta będzie sprzeczna z prawem i nie wywoła zamierzonych skutków prawnych. Czynność taka będzie nieważna. (Sąd Apelacyjny w Warszawie – V Wydział Cywilny,  wyrok z dnia 19 czerwca 2018 r. w sprawie o sygn. akt V ACa 483/17)

Pamiętaj! Jeżeli otrzymałeś wypowiedzenie umowy leasingu, sprawdź, czy wcześniej finansujący pisemnie wyznaczył Ci termin do spłaty zadłużenia, pod rygorem wypowiedzenia umowy leasingu. Finansujący może wielokrotnie wzywać Cię do zapłaty, ale jeżeli zamierza Ci wypowiedzieć umowę leasingu, musi zastrzec w wezwaniu rygor wypowiedzenia umowy. Musisz mieć jasność, jakie mogą być skutki braku spłaty zadłużenia w zakreślonym przez finansującego terminie.  

 

Wypowiedzenie umowy leasingu
a spłata zadłużenie po upływie wyznaczonego terminu.

Jeżeli spłacisz zadłużenie wynikające z umowy leasingu, ale już po terminie wyznaczonym przez finansującego w pisemnym wezwaniu, finansujący jest uprawniony do wypowiedzenia Ci umowy leasingu w trybie natychmiastowym (wyrok SA w Warszawie z dnia 24.01.2014 r. VI ACa 465/13. „Bezskuteczny upływ dodatkowego terminu do spełnienia przez dłużnika należności na rzecz wierzyciela już sam w sobie powoduje powstanie po stronie wierzyciela prawa do wypowiedzenia umowy ze skutkiem natychmiastowym. Nie jest zasadne twierdzenie, jakoby zapłacenie przez dłużnika zaległości, lecz po upływie dodatkowego terminu pozbawia wierzyciela możliwości wypowiedzenia umowy ze skutkiem natychmiastowym“.

 


Finansujący wypowiedział Ci umowę leasingu
z powodu zwłoki w regulowaniu rat leasingowych?

Sprawdź czy:

  • finansujący na piśmie wyznaczył Ci dodatkowy termin do zapłaty zadłużenia,
  • wyznaczony Ci termin do zapłaty jest odpowiedni, a więc realny do dochowania w okolicznościach konkretnej sprawy, a nie iluzoryczny, wyznaczony jedynie w celu spełnienia wymogów formalnych wynikających z art. 70913 § 2 KC,
  • w wezwaniu do zapłaty finansujący zastrzegł rygor wypowiedzenia umowy leasingu, jeżeli nie uregulujesz zadłużenia w wyznaczonym terminie,
  • jakie są postanowienia zawartej przez Ciebie z finansującym umowie leasingu i OWUL w zakresie wypowiedzenia umowy leasingu i czy informacje zawarte w otrzymanym przez Ciebie wezwaniu do zapłaty, znajdują potwierdzenie w treści umowy,
  • postanowienia umowy nie są dla Ciebie mniej korzystne, niż regulacje kodeksowe,
  • zaprzestałeś regulowania rat leasingowych z przyczyn, za które ponosisz odpowiedzialność, czy też z przyczyn przez Ciebie niezawinionych.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Zapraszam do kontaktu

Nakaz zapłaty – co to jest i co dalej?

Co to jest nakaz zapłaty?

Nakaz zapłaty jest jednym z rodzajów orzeczeń wydawanych przez sąd. Jest wydawany na posiedzeniu niejawnym, a więc bez udziału stron postępowania sądowego. Sąd nie wyznacza terminu rozprawy. Nakaz zapłaty wydawany jest na podstawie treści pozwu i dołączonych do niego dokumentów. Jako pozwany dowiadujesz się o wytoczeniu powództwa i wydaniu nakazu zapłaty, dopiero z chwilą doręczenia ci nakazu zapłaty przez sąd. Wraz nakazem zapłaty sąd doręczy ci także odpis pozwu wraz z załącznikami. 

Nakaz zapłaty jest orzeczeniem sądu, które rozstrzyga sprawę merytorycznie. Do nakazów zapłaty stosuje się odpowiednio przepisy o wyrokach, chyba że przepisy Kodeksu postępowania cywilnego stanowią inaczej.

W nakazie zapłaty sąd nakazuje pozwanemu, by w terminie wskazanym w nakazie zapłaty, zaspokoił roszczenie w całości wraz z kosztami postępowania albo wniósł środek zaskarżenia.

Poniżej przykładowe nakazy zapłaty.

Kiedy sąd wydaje nakaz zapłaty?

Sąd wydaje nakaz zapłaty, jeżeli przepis szczególny tak stanowi. Jeżeli powód dochodzi roszczenia pieniężnego, a więc wnosi w pozwie o zasądzenie określonej kwoty pieniężnej albo też dochodzi świadczenia innych rzeczy zamiennych tj. rzeczy oznaczonych co do gatunku. Wówczas należy oznaczyć w pozwie zarówno ich rodzaj jak i ilość tych rzeczy. W praktyce, w większości spraw o zapłatę, sądy wydają nakazy zapłaty.

 Jeżeli sąd uzna:

  • brak podstaw do wydania nakazu zapłaty, albo

  • uchyli nakaz zapłaty lub też

  • nakaz zapłaty utraci moc

sąd rozpoznaje sprawę według przepisów ogólnych lub w postępowaniu odrębnym właściwym dla danej sprawy. Przepis szczególny może przewidywać także inny skutek, w szczególności umorzenie postępowania.

Postępowanie nakazowe a upominawcze

Kodeks postępowania cywilnego przewiduje m.in. postępowanie nakazowe i upominawcze. Są to dwa odrębne i niezależne od siebie postępowania. Chociaż w podobny sposób określają one zasady dochodzenia w nich roszczeń, to jednak różnią się od siebie chociażby przesłankami wydania nakazu zapłaty czy środkami ochrony pozwanego. Nie bez znaczenia jest to, czy nakaz zapłaty został wydany w postępowaniu nakazowym czy upominawczym. Postępowania te zostaną omówione w kolejnych postach.

Jeżeli został Ci doręczony nakaz zapłaty, sprawdź czy jest to nakaz w postępowaniu nakazowym czy upominawczym

Jaki jest termin na zaspokojenie roszczenia?

W nakazie zapłaty sąd nakazuje pozwanemu, aby w terminie dwóch tygodni od dnia doręczenia nakazu zapłaty, zaspokoił roszczenie w całości wraz z wskazanymi w tym nakazie kosztami albo wniósł środek zaskarżenia. W zależności od tego, czy nakaz zapłaty został wydany w postępowaniu nakazowym czy upominawczym, tym środkiem zaskarżenia będą w przypadku postępowania:

  • nakazowego – zarzuty, zaś

  • upominawczego – sprzeciw

Jeżeli pozwany mieszka lub ma siedzibę za granicą, a nie ma przedstawiciela w kraju, termin wskazany w nakazie zapłaty do zaspokojenia świadczenia wynosi miesiąc. Gdyby doręczenie nakazu zapłaty miało mieć miejsce poza terytorium Unii Europejskiej, oznacza się termin nie krótszy niż trzy miesiące.

Pilnuj terminu – sprawdź i zanotuj sobie, kiedy został Ci doręczony nakaz zapłaty, ponieważ od tego dnia liczy się termin na zaspokojenie roszczenia lub wniesienie zarzutów czy sprzeciwu. Jeżeli zdecydujesz się skorzystać z pomocy radcy prawnego czy adwokata w sporządzeniu środka zaskarżenia – zapyta Cię o ten termin.

Komu sąd doręcza nakaz zapłaty?

Nakaz zapłaty doręcza się stronom postępowania a więc zarówno powodowi jak i pozwanemu.  Pozwanemu sąd doręcza nakaz zapłaty wraz z odpisem pozwu i z odpisami załączników. Sąd doręcza także pouczenie o terminie i sposobie zaskarżenia nakazu oraz skutkach jego niezaskarżenia.

 

Nakaz zapłaty i co dalej?

Bardzo ważne jest, aby jeżeli pozwany nie zgadza się treścią nakazu zapłaty, wniósł środek zaskarżenia a więc zarzuty lub sprzeciw i to w wyznaczonym przez sąd terminie. Jeżeli środek zaskarżenia nie zostanie wniesiony, albo zostanie wniesiony po terminie, nakaz zapłaty uprawomocni się. Co to oznacza dla pozwanego? Nakaz zapłaty, od którego nie wniesiono środka zaskarżenia, ma skutki prawomocnego wyroku. Jeżeli sąd na wniosek powoda opatrzy go klauzulą wykonalności, powód będzie mógł rozpocząć egzekucję komorniczą. Dlatego tak ważne jest zapoznanie się z treścią doręczonego nakazu zapłaty i odpisem pozwu wraz z załącznikami i albo:

  • zaspokojenie roszczenia wskazanego w nakazie zapłaty w terminie w nim wskazanym, albo
  • w tymże terminie, wniesienie zarzutów lub sprzeciwu.

Został Ci doręczony nakaz zapłaty – zapłać albo wnieś zarzuty lub sprzeciw. Nie czekaj- działaj.

Jak wnieść sprzeciw lub zarzuty?

Niezależnie od tego czy wnoszony jest sprzeciw czy zarzuty do nakazu zapłaty, wnosi się je do sądu, który wydał nakaz zapłaty. W piśmie zawierającym sprzeciw lub zarzuty od nakazu zapłaty pozwany powinien wskazać, czy zaskarża nakaz w całości czy w części. Jeżeli środek zaskarżenia dotyczy jedynie części nakazu zapłaty, to należy wskazać, jakiej konkretnie części. Wnosząc sprzeciw czy zarzuty, pozwany powinien także wskazać powody dla których, nie zgadza się z treścią nakazu zapłaty. Wskaż wszystkie zarzuty jakie masz do nakazu zapłaty. Przedstaw dowody jakimi dysponujesz.  Jeżeli tego nie uczynisz w zarzutach lub sprzeciwie, możesz utracić prawo powołania ich w terminie późniejszym. Więcej informacji o tym jak przygotować pismo zawierające sprzeciw czy zarzuty znajdziesz w kolejnych postach.  

Nie zgadzasz się z treścią nakazu zapłaty – w zarzutach lub sprzeciwie uzasadnij dlaczego. Wskaż wszystkie powody, przedstaw dowody jakimi dysponujesz.

Zanim podpiszesz umowę – czytaj, pytaj, sprawdzaj. Bądź czujny!

Kilka pytań na początek

Zanim podpiszesz umowę, odpowiedz sobie na poniższe pytania czy:

  • przeczytałem /am umowę?
  • znam i rozumiem zawarte w niej postanowienia?
  • wiem do czego się zobowiązuje, jakie oświadczenia składam?
  • jakie poniosę koszty w związku z zawarciem umowy?
  • jakie konkretnie poniosę konsekwencje w razie niewywiązywania się ze zobowiązań zawartych w umowie?
  • sprawdziłem/am firmę z którą zawieram umowę?

Zanim podpiszesz umowę – przeczytaj

Bez względu na to, czy jest to umowa sprzedaży, kredytu, pożyczki, leasingu, najmu, carsharingu czy jakakolwiek inna, zanim podpiszesz umowę, przeczytaj uważnie wszystkie jej postanowienia. Jeżeli integralną częścią tej umowy są ogólne warunki umowy lub też umowa ta odwołuje się do regulaminu – dotyczy to także ogólnych warunków lub regulaminu. Nigdy nie podpisuj żadnej umowy, zanim nie zapoznasz się z jej treścią. Niestety często zdarza się, że zwracają się do mnie po pomoc prawną osoby, które zawarły umowy, bez ich wcześniejszej analizy. Zapoznają się z jej treścią dopiero wówczas, gdy pojawiają się problemy. Pamiętaj –  zawsze masz prawo poprosić o projekt umowy, zapoznać się z nim, wcześniej go przeanalizować, skonsultować się.  Jeśli umowa zawiera zapisy, które są dla Ciebie niejasne lub wątpliwe, masz prawo poprosić o ich wyjaśnienie. Nie bój się pytać. Jeżeli potrzebujesz pomocy w przeanalizowaniu umowyzapraszam do kontaktu.

Nie spiesz się, negocjuj

Nigdy nie podpisuj umowy w pośpiechu, nie ulegaj presji. Daj sobie tyle czasu na zapoznanie się z jej treścią, ile potrzebujesz. Zabierz projekt umowy wraz załącznikami do domu lub poproś o przesłanie drogą elektroniczną. Nigdy też nie wierz „na słowo,” że umowa zawiera zapisy, o których zapewnia Cię druga jej strona. Negocjuj. Masz prawo do negocjacji. Jeśli umowa była przez Ciebie negocjowana, sprawdź przed jej podpisaniem czy uwzględnia ustalenia z negocjacji. Często słyszę od klientów, którym pomagam że „przecież w umowie miał być zapis że …..”, „najemca zapewniał mnie że ……”, „miało być tak, że…..” „ bo w reklamie było ….”, a potem okazuje się, że takiego zapisu w umowie w ogóle nie ma albo jego treść jest zupełnie inna.

Sprawdź do czego się zobowiązujesz

Sprawdź do czego zobowiązujesz się podpisując umowę. Jakie są Twoje prawa a jakie obowiązki. Jakie konsekwencje przewiduje umowa w przypadku, gdy nie wywiążesz się z obowiązków wynikających z umowy. Czy umowa przewiduje jakieś dodatkowe opłaty, kary umowne, wzrost oprocentowania, wzrost marży, a może nakłada na Ciebie jakiś dodatkowy obowiązek? Ważne, abyś to wiedział zanim podpiszesz umowę. Problemy z realizacją umowy mogą się pojawić zarówno z przyczyn zawinionych przez Ciebie jak i z przyczyn losowych, na które nie masz wpływu.

Zanim podpiszesz umowę – poznaj koszty finansowe

Sprawdziłeś jakie poniesiesz koszty w związku z zawarciem umowy? Czy w trakcie realizacji umowy możesz zostać obciążony dodatkowymi opłatami? Zwróć szczególną uwagę na te postanowienia umowy, które dotyczą kosztów finansowych (marży, prowizji, dodatkowych opłat itp.). Upewnij się, że uzyskałeś informacje o wszystkich opłatach, jakie wiążą się z zawarciem umowy i jej realizacją. Być może zawarcie z Tobą umowy przez drugą stronę, jest uzależnione od skorzystania przez Ciebie z dodatkowych usług ale czy aby na pewno ich potrzebujesz? Na rynku jest wiele podobnych ofert, czy je porównałeś?

Zweryfikuj kontrahenta

Koniecznie sprawdź firmę lub osobę, z którą zawierasz umowę. Przeczytaj opinie na jej temat. Sprawdź jej wiarygodność. Zweryfikuj wpis w Krajowym Rejestrze Sądowym lub w ewidencji działalności gospodarczej

Bądź czujny

Jeżeli wcześniej zapoznałeś się z projektem umowy sprawdź, czy umowa, którą podpisujesz jest identyczna z tą, która została Ci wcześniej udostępniona do przeczytania. Parafuj lub podpisz każdą stronę umowy – to uchroni Cię przed ewentualną podmianą stron. Sprawdź czy umowę w imieniu drugiej strony podpisuje osoba do tego upoważniona. Poproś o pełnomocnictwo. Zadbaj o to, abyś otrzymał jeden, podpisany przez obie strony egzemplarz umowy, z wszystkimi załącznikami. 

Bardzo łatwo jest zawrzeć umowę, za to dużo trudniej jest uchylić się od skutków prawnych z nią związanych, dlatego nie zawieraj umów pochopnie, pod wpływem emocji czy reklamy. Często potem okazuje się, że ten produkt czy usługa w ogóle nie są Ci potrzebne, albo nie stać Cię na spłatę. 

Zanim podpiszesz umowę – czytaj, sprawdzaj, weryfikuj, konsultuj się, bądź czujny.